Wietnam – zwiedzanie i zakupy

IMG_0332

Wietnam budzi we mnie zawsze niesamowicie pozytywne emocje, nie wiem czym to jest spowodowane ale zawsze gdy przypomnę sobie mój pobyt, uśmiech sam ciśnie mi się na usta 🙂 Może dlatego, że wszystko jest takie inne? Ludzie tacy mali, szczupli, śmiesznie mówiący… te setki skuterów na ulicach i ten gwar… bo ludzi jest tam naprawdę dużo więcej niż u nas 🙂

IMG_0238 IMG_0240 IMG_0242 IMG_0243 IMG_0245
Po romantycznym rejsie zatoką Ha Long, warto zwiedzić kilka miast. Pierwszym z nich, które znalazło się na szlaku naszej podróży i które polecam jest Hue, stolica Wietnamu w latach 1802 – 1945. Zobaczycie tam kilka ciekawych zabytków, między innymi Zakazane Miasto, bramy Ngo Mon, Dziewięć Urn Dynastii i Dziewięć Świętych Armat.

IMG_0180 IMG_0183 IMG_0184 IMG_0186 IMG_0189 IMG_0191 IMG_0196 IMG_0200 IMG_0205 IMG_0207 IMG_0209 IMG_0211
Z Hue warto przepłynąć łodzią po Perfumowanej Rzece,  docierając aż do pagody Thien Mu. Dość intrygująca nazwa rzeki ma niewiele wspólnego z rzeczywistością… wybrzeże zamieszkują bardzo biedni ludzie, którzy myją się i piorą ubrania właśnie w rzece… a żyją ze sprzedaży piasku wyławianego z dna. Mówi się, że swoją nazwę wzięła z zapachu kwiatów, które spadają do rzeki wiosną, wprost z rosnących przy brzegach drzew. Jeszcze inna teoria głosi, że zapach perfum unosił się, kiedy rzeką spławiane były szlachetne gatunki drzew. Mnie zachwyciło mauzoleum władcy Minh Mang, otoczone cudownymi ogrodami…

IMG_0269 IMG_0272 IMG_0273 IMG_0274 IMG_0280 IMG_0281 IMG_0282 IMG_0290 IMG_0293 IMG_0295 IMG_0296 IMG_0300 IMG_0305 IMG_0310 IMG_0314 IMG_0318 IMG_0321 IMG_0322 IMG_0336 IMG_0337
Kolejne miasteczko, które każda kobieta powinna przynajmniej kilka razy w życiu odwiedzić to Hoi An. Ja na pewno tam jeszcze wrócę… oczywiście na zakupy 🙂 Miasteczko to słynie z produkcji jedwabnych lamp i… sklepów, w których uszyją wszystko, co tylko sobie zamarzymy, z najlepszych jakościowo materiałów. W sklepie do którego weszłam spędziłam jakieś 3 godziny… Najpierw zostałam dokładnie wymierzona i obfotografowana, potem doradca, a właściwie doradczyni chodziła ze mną po całym sklepie, który mierzył chyba z 300m2 w celu wybrania odpowiednich dla mnie fasonów ubrań i wreszcie materiałów z których miały zostać uszyte. Zdecydowałam się na tradycyjny strój wietnamski, czyli szerokie spodnie i tunikę oraz klasyczny, elegancki płaszczyk z podszewką. O ile tunikę założyłam może ze dwa razy… to płaszczyk świetnie sprawdza się na wszystkie wyjścia! Jest uszyty z wysokiej jakości jedwabiu, ciemny brąz z czarnymi aplikacjami. Uwielbiam go i zdecydowanie był to świetny zakup, za naprawdę rozsądne pieniądze. Jak już wreszcie wszystko wybrałam, podjęłam decyzję co kupić, która była naprawdę ciężka, bo najchętniej uszyłabym sobie w tym sklepie całą nową garderobę, przyszedł czas płacenia… przypomniałam sobie, że jakieś 3 godziny temu, mój aparat fotograficzny i torbę z portfelem zostawiłam na krześle przy wejściu do sklepu… Pewna, że dawno ich tam nie ma, powiedziałam o tym mojej doradczyni zakupowej… piękna panienka uśmiechnęła się, poszła do wejścia i przyniosła mi moje porzucone torby… które przez ten cały czas leżały sobie tam, gdzie je zostawiłam i nikomu nawet nie przyszło do głowy, żeby sobie je przywłaszczyć… taki właśnie jest Wietnam i jego mieszkańcy… Wieczorem moje zamówione ubrania były już w hotelu! Pasowały idealnie! Jeśli wybieracie się do Wietnamu to jedźcie z pustą walizką! Ja żałuję, że wzięłam tyle ubrań, ponieważ wracając musiałam… dokupić walizkę 🙂

IMG_0362 IMG_0366 IMG_0368 IMG_0372 IMG_0375 IMG_0379 IMG_0384W trakcie zakupów niestety zdjęć nie robiłam… typowa kobieta w sklepie z ciuchami… 🙂 To był chyba urlop z którego przywiozłam najwięcej pamiątek 😉

podpis 3

Tagi: , , , , ,

Polecane posty

Poprzedni post Następny post

Komentarze

  1. Odpowiedz

    Byłoby wspaniale móc kiedyś wybrać sie w te strony!

      • miscatalina
      • 9 października 2015
      Odpowiedz

      Jestem pewna że się uda!

    • Ela
    • 11 października 2015
    Odpowiedz

    Niesamowite miejsca. Zazdraszczam 🙂

  2. Odpowiedz

    Piękne miejsca. Marzy mi się, żeby pojechać kiedyś do Wietnamu i Kambodży. Wychodząc z założenia, że marzenia są od tego, żeby je spełniać, mam nadzieję, że uda mi się kiedyś je zrealizować 🙂

      • miscatalina
      • 11 października 2015
      Odpowiedz

      Oczywiście, że się uda! 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

0 shares

Social Profiles