Serum, baza, podkład – kosmetyczne podsumowanie lutego

Luty co prawda skończył się już dwa tygodnie temu 🙂 ciągle jednak używam tych kosmetyków i utwierdzam się w przekonaniu, że sprawdzają się bardzo dobrze i zdecydowanie są godne polecenia! Cała trójka weszła do mojego codziennego makijażu na początku lutego, testuję je więc od 6 tygodni i jestem gotowa wystawić im ocenę!


Serum Bioliq

20160301_152503Zdaniem producenta:

BIOLIQ Intensywne serum rewitalizujące to dermokosmetyk, którego substancje aktywne otrzymywane są w wyniku ekstrakcji, pozwalającej na skuteczne zachowanie ich unikalnych właściwości. Składnikiem przewodnim serum jest ekstrakt z kawioru (Acipenser spp.), który jest bogatym źródłem protein, lipidów, witamin i minerałów. Dzięki temu serum intensywnie stymuluje rewitalizację skóry: aktywnie regeneruje, nawilża i odżywia, co znacząco poprawia jej wygląd i kondycje.
Dzięki obecności składnika aktywnego, wyizolowanego z korzeni tarczycy bajkalskiej, BIOLIQ Intensywne serum rewitalizujące poprawia także jędrność i elastyczność skóry, jednocześnie hamując starzenie jej komórek na drodze enzymatycznej, poprzez zwiększenie liczby podziałów komórkowych. Ekstrakt z korzeni tarczycy bajkalskiej przedłuża aktywne życie fibroblastów o ok. 10% i opóźnia proces ich starzenia. Jego wpływ na skórę oznacza odmłodzenie populacji fibroblastów do kondycji porównywalnej ze skóra młodszą o dekadę. Co więcej, oddziałując na metabolizm preadipocytów i adipocytów, serum znacząco redukuje podwójny podbródek, co widocznie wpływa na kontur twarzy. Dodatkowo wyrównuje koloryt skóry, rozjaśniając przebarwienia i niewielkie plamki.

Badania właściwości użytkowo-aplikacyjnych wykazały, że:

87% kobiet zauważyło widoczną poprawę kondycji cery oraz wyrównanie jej kolorytu
85% potwierdza, że serum widocznie ujędrnia i wygładza skórę
83% kobiet widzi efekty po trzech tygodniach stosowania

Natychmiastowy wzrost nawilżenia skóry
aż o 37% już po pierwszej aplikacji.

Moja opinia:

Po 6 tygodniach stosowania mogę powiedzieć, że serum faktycznie dobrze nawilża skórę. Jestem posiadaczką cery suchej, więc jeśli u mnie się sprawdza, to faktycznie nawilżać musi dobrze.

  • Aplikacja jest dla mnie idealna, pipetka nabiera dokładnie taką ilość kosmetyku jaka jest potrzebna.
  • Serum bardzo szybko się wchłania, nie pozostawia tłustego filmu.
  • Znaczącej redukcji zmarszczek nie zauważyłam, ale skóra faktycznie jest lepiej napięta.
  • Skóra zdecydowanie jest w lepszej kondycji, widać, że jest lepiej odżywiona.

Wydajność – buteleczka wystarcza dokładnie na 2 miesiące stosując kosmetyk rano i wieczorem. Biorąc pod uwagę cenę, która jest dość niska (ok. 20-30zł), wydajność jest dla mnie satysfakcjonująca.

20160301_152233 2


Baza pod podkład Estee Lauder

20160301_152111Zdaniem producenta:

Odkryj moc działania bazy o ukierunkowanej formule. Kontroluje wydzielanie sebum i zmniejsza błyszczenie twarzy, dzięki czemu makijaż jest gładki, jednolity i nieskazitelny.

Miękkie, odbijające światło cząsteczki zmniejszają widoczność porów i skaz dając efekt jednolitej cery. Kojąca skórę zielona herbata i witamina E przywracają jej równowagę i perfekcyjny wygląd.

Beztłuszczowa formuła jest idealna dla cery normalnej/mieszanej oraz dla cery tłustej.

Moja opinia:

To pierwsza baza pod podkład, która spełniła moje oczekiwania! Po jej nałożeniu skóra jest aksamitnie gładka, podkład świetnie się rozprowadza i długo utrzymuje.

  • Beztłuszczowa formuła zdaje egzamin!
  • Nie mam rozszerzonych porów więc nie wiem czy zmniejsza ich widoczność.
  • Przedłuża trwałość makijażu, ogranicza błyszczenie – dobrze działa na moją skórę, która jest sucha i błyszczenie nie jest moim największym problemem. Moim zdaniem do cery tłustej się nie nadaje!
  • Przez cały dzień po nałożeniu nie odbija mi się kredka na górnej powiece (co bez bazy obserwuję notorycznie po 2 godzinach od nałożenia makijażu).

Jest wydajna, po 6 tygodniach codziennego stosowania zużyłam niecałą 1/3 opakowania. Cena niestety nie zachęca do kupna, za  Estee Lauder Matte Perfecting Primer trzeba zapłacić od 130 – 150zł.

1


Lumene Longwear Blur Foundation

20160301_151714Zdaniem producenta:

Longwear Blur Foundation marki Lumene to wygładzający i długotrwały podkład, który po nałożeniu na skórę sprawia, że jest ona aksamitna w dotyku. Skóra natychmiast staje się gładka i bez skazy. Unikalne połączenie kremowo – piankowej tekstury oraz odbijające światło ciepłe pigmenty wygładzają linie mimiczne, pory skórne i inne nierówności cery. Zawarte antyoksydanty z arktycznej maliny moroszki odmładzają skórę. Podkład wygładzający Longwear Blur Foundation Lumene nie tylko więc dba o piękny efekt makijażu ale też o piękny wygląd skóry twarzy.
Podkład zawiera faktor SPF 15, który chroni przed czynnikami zewnętrznymi, głównie przed szkodliwym działaniem promieni UV. Podkład Lumene Longwear Blur Foundation zapewnia pół – kryjący, pół – matujący efekt. Polecany dla każdego typu cery.

Moja opinia:

Długotrwały, aksamitny efekt!

  • Zdecydowanie nie przesusza skóry, nie podkreśla również przesuszonych skórek.
  • Nie wchodzi w załamania, zmarszczki mimiczne, przy tym łatwo i równomiernie się rozprowadza.
  • Nie daje efektu maski, bardzo naturalny wygląd skóry po nałożeniu, naprawdę trudno nałożyć go źle :).
  • Nie daje pudrowego wykończenia, skóra po nałożeniu lekko się świeci ale nie jest jakoś mega tłusta.
  • Średnio kryjący, co w moim przypadku w zupełności wystarcza, nie nadaje się do cery problematycznej.

Cena 50-60zł za 30ml nie jest jakaś wygórowana, moim zdaniem wart swojej ceny. Jest wydajny, nie trzeba nakładać kilku warstw.

4 3


Serum, baza i podkład świetnie ze sobą współgrają i polecam te produkty z czystym sumieniem. Idealne dla cery suchej! Dobrze nawilżają, nie podkreślają zmarszczek, a wręcz stają się one mniej widoczne! Co z tej trójki kupię ponownie? Na pewno podkład, w tej chwili to mój nr 1.

podpis 3

 

Tagi: , , , , , , , ,

Related Posts

Previous Post Next Post

Comments

  1. Jak dobrze, że fb mnie oświeciło, że u Ciebie Kasiu jest nowy wpis. Kończę właśnie mój podkład i szukam czegoś co nie przesuszy mi cery, niestety mam z tym problem. Z tego co piszesz to powinien to być podkład ideał. Wiem, wiem..z kosmetykami różnie bywa, co u jednego się sprawdzi u drugiego niekoniecznie, ale ja na pewno kupię ten produkt. I cena jeszcze jaka przystępna. Ekstra 😉

      • miscatalina
      • 13 marca 2016
      Odpowiedz

      Cieszę się, że pomogłam! U mnie sprawdza się świetnie, mam nadzieję, że u Ciebie również będzie super efekt 🙂

    • Anna
    • 14 marca 2016
    Odpowiedz

    Muszę kiedyś wypróbowaćtego serum BIOLIQ. Pozdrawiam

  2. Ja jestem zachwycona kosmetykami Lumene Finland. Są naturalne, nie podrażniają, nie wysuszają skóry 🙂 Zaczęłam od podkładu, a teraz te kosmetyki w dużej ilości wypełniają moją łazienkę 🙂

      • miscatalina
      • 15 marca 2016
      Odpowiedz

      Dla mnie to pierwszy kontakt z tą marką ale też zagości u mnie na dłużej 🙂

  3. Miałam serum Bioliq i też je lubiłam chociaż ja mam akurat cerę tłustą 🙂 Baza pod podkład EL wydaje się fajna, a podkładu Lumene też używałam tylko w innej wersji, takiej w niebieskiej tubce 🙂

      • miscatalina
      • 15 marca 2016
      Odpowiedz

      Moim zdaniem to serum uniwersalne, nadające się do wielu typów cery. Ciekawa jestem jak baza sprawdziłaby się u Ciebie, czytałam kilka opinii w których dziewczyny pisały, że do cery tłustej się nie nadaje ale wiadomo cera tłusta tłustej nie równa 😉

  4. Najbardziej ciekawa byłam Twojej opinii o Bioliqu. Wydaje się być w porządku, może się kiedyś sie skuszę. Ja kiedyś uzywalam i byłam zachwycona, więc polecam, serum nawadniające Dermedic Hydrain 3 Hialuro. Nigdy nie miałam takiej głaciutkiej cery jak po nim.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.

13 shares

Social Profiles