Przesadzanie storczyków

837

Phalaenopsisy (Ćmówki) to jedne z najpiękniejszych kwiatów, które cieszą się coraz większą popularnością. Niestety po pewnym czasie w wyniku błędów popełnianych podczas pielęgnacji lub też zbyt rozłożonego podłoża przestają kwitnąć, marnieją i z ich korzeniami zaczyna dziać się coś niedobrego. Oznacza to, że najwyższy czas na przesadzenie naszego storczyka! Ponieważ Phalaenopsis to obecnie najpopularniejszy ze storczyków, często to właśnie na nim uczymy się uprawy tych dość wymagających roślin. Jeśli naszego storczyka podlewamy zbyt często, nie czekając aż podłoże zupełnie wyschnie lub zbytnio przesuszamy, może dojść do obumarcia korzeni, wtedy jedynym ratunkiem jest właśnie przesadzenie do nowego podłoża. Ważna jest również woda jaką podlewamy storczyki.

Najlepsza do podlewania storczyków jest deszczówka, woda destylowana, przefiltrowana filtrem odwróconej osmozy lub woda przegotowana, która musi odstać przynajmniej kilka godzin. Jeśli do podlewania storczyków używamy wody kranowej (także tej przegotowanej) wtedy coroczne przesadzanie naszego Phalaenopsisa jest konieczne. Pamiętajmy jednak, że storczyki nie lubią częstego przesadzania i jeśli nie ma wyraźnych wskazań, nasz storczyk rośnie bez żadnych oznak chorobowych i pięknie kwitnie to nie ma potrzeby żeby go przesadzać.

IMG_5056

 

Przesadzanie zaczynamy od zakupów 🙂 kupujemy plastikową, przezroczystą doniczkę, tak żeby było widać w jakim stanie są korzenie i czy podłoże jest wilgotne czy suche. Możemy również użyć naszej starej doniczki pamiętając o dokładnym jej umyciu i zdezynfekowaniu. Drugą doniczką jest specjalna osłonka z kołnierzem lub zwężana na dole, najczęściej wykonana z porcelany lub szkła. Osłonka musi zapewniać dostęp tlenu do korzeni dlatego nie może ściśle przylegać do plastikowej doniczki wewnątrz. Wreszcie kupujemy podłoże. Możemy kupić gotową mieszankę wzbogaconą w specjalne szczepy grzybów, specjaliści twierdzą, że te dostępne w sieciowych sklepach są słabej jakości i lepiej takie podłoże wykonać samemu, ja jednak zaufałam jednej z sieciówek i kupiłam gotową mieszankę. Najlepsze podłoża wykonane są na bazie sosny przybrzeżnej, pamiętajmy jednak że najważniejszą cechą dobrej mieszanki dla storczyków jest jej przepuszczalność i przewiewność.

IMG_5060

 

Propozycje składu podłoża:
1. Korzonki i kłącza długosza królewskiego (pamiętajmy że jest to gatunek chroniony i samodzielny zbiór z siedlisk naturalnych jest zabroniony), włóknisty torf, kora sekwoi lub jodły, węgiel drzewny, odrobina styropianu.
2. Kora sosnowa, liście bukowe, kawałki gąbki, keramzyt, węgiel drzewny.
3. Kora, mech torfowiec, włókna orzecha kokosowego, igły sosnowe i niewielka ilość gliny.
4. Łupiny orzecha kokosowego (chipsy kokosowe), kora sosnowa różnej granulacji, keramzyt, węgiel drzewny, mech torfowiec, włókna kokosowe, łupiny cedrowe, perlit i inne dodatki mineralne, styropian, liście bukowe, kawałki korka czy łupiny orzeszków ziemnych.

IMG_5051

 

Jeśli mamy już wszystko przygotowane to zabieramy się do przesadzania. Na dno doniczki dajemy drenaż, może to być grubsza frakcja keramzytu lub styropian, następnie warstwę przygotowanego przez nas podłoża. Naszego storczyka wyjmujemy bardzo ostrożnie z doniczki, uważając żeby nie uszkodzić zdrowych korzeni. Wszystkie martwe korzenie musimy usunąć najlepiej odcinając je ostrym narzędziem (sekator lub ostre nożyce). Następnie umieszczamy korzenie w podłożu i przysypujemy pozostałym podłożem. Pamiętajmy że po przesadzeniu nie podlewamy storczyka (przez przynajmniej 10 dni) i nie nawozimy. Ustawiamy raczej w dość ciemnym miejscu, nie narażając go na bezpośrednie działanie słońca. Musimy dać naszej roślinie czas na regenerację korzeni.

IMG_5074
Kontrola jakości podłoża 🙂

IMG_5068 IMG_5070 IMG_5071

Podlewamy storczyki raz na 7 dni, sprawdzając czy podłoże przeschło, jeśli nie to podlewamy rzadziej, a jeśli przesycha szybciej to częściej, jednak maksymalnie dwa razy w tygodniu.

 

Najefektywniej nawilżymy podłoże wstawiając plastikową doniczkę (bez osłonki) do pojemnika z wodą, tak żeby podłoże maksymalnie się nawodniło, po 15 – 30 minutach wyjmujemy doniczkę z wody, czekamy aż nadmiar wody odcieknie i wstawiamy do osłonki. Żeby zapewnić optymalną wilgotność naszemu Phalaenopsisowi możemy nalać wody do podstawki, jeśli nasza osłonka ma otwory lub ustawić je w kuwecie wypełnionej zwilżonym piaskiem. Możemy również w pobliżu naszych storczyków ustawić nawilżacz powietrza.

IMG_5076 IMG_5077

 

W przypadku mojego Phalaenopsisa przesadzenie dało pozytywny skutek 🙂 Już zaczął wypuszczać nowe korzenie !

20150628_123424

20150628_123410

Jeśli macie jakiekolwiek pytania dotyczące przesadzania storczyków, chętnie na nie odpowiem 🙂 Ja systematycznie przesadzam moje storczyki i widzę efekty, pięknie kwitną, wypuszczają nowe liście i korzenie. Rosną jak na drożdżach 😉

 

 

Tagi: , , , , , , ,

Polecane posty

Poprzedni post Następny post

Komentarze

  1. Odpowiedz

    mam 1 (słownie jednego) storczyka, którego jeszcze nie przesadzałam, rośnie sobie chłopak w doniczce „firmowej” i przeźroczystej osłonce.
    Powiedz mi jak to jest z tym podlewaniem mają mieć mokro czy przesuszono? i po co ten nawilżacz?

      • miscatalina
      • 2 czerwca 2016
      Odpowiedz

      Korzenie storczyków źle reagują na nadmiar wody, zaczynają po prostu gnić, co jest związane z brakiem tlenu, który jest im potrzebny do oddychania. Dlatego obserwujemy korzenie (te w osłonce), jeśli są zielone to ok i nic nie robimy, natomiast jeśli są srebrno-szare to należy storczyka wstawić na 15-20 minut do wody, żeby się napiły, wyjmujemy, wstawiamy do osłonki i gotowe. Nawilżaczem możemy natomiast raz na jakiś czas spryskać te korzenie, które wystają na zewnątrz, dostarczamy im w ten sposób wilgoci i substancji odżywczych. Przesuszenie podłoża storczykom (oczywiście chwilowe, a nie kilkutygodniowe :)) im nie szkodzi, a wręcz przeciwnie, takie przesuszanie czasem stymuluje naszego storczyka do kwitnienia 🙂

    • stach
    • 30 grudnia 2016
    Odpowiedz

    Miłośniczko przyrody. Na czym polega odwrócona osmoza? Nikt mnie tego nie uczył nawet w AR. Zamiast wody kranowej można podlewać wodą z kranu ?; a może lepiej święconą? Czy przezroczysta doniczka służy do”podglądania” korzeni czy też zapewnia docierania światła niezbędnego dla fotosyntezy epifitów?
    Uczyła mnie Pani fizjologii, ale to było dawno i część wiedzy wyparowała mi z głowy. Miło Panią wspominam, jak udawała bardzo ostrego pedagoga a w sercu była sympatia i podziw dla studentów, którzy wybrali taką Uczelnię.

      • miscatalina
      • 30 grudnia 2016
      Odpowiedz

      Zacznijmy od początku 🙂 Odwrócona osmoza czyli wymuszona dyfuzja rozpuszczalnika przez błonę półprzepuszczalną. Normalnie osmoza ma prowadzić do wyrównania stężeń dwóch roztworów, które oddzielone są błoną, w tym przypadku jest odwrotnie… odwrócona osmoza spowoduje jeszcze większy wzrost różnicy stężeń, w konsekwencji w jednym pojemniku będziemy mieć wodę zupełnie czystą, a w drugim bardzo zanieczyszczoną 🙂 Święconej wody nie polecam, Święci też bywają złośliwi i nie wiem jakie mają zamiary co do Pana storczyków 😉 w ostateczności już woda z kranu może być 😉
      Przezroczysta doniczka służy do podglądania korzeni i najlepiej żeby ją umieścić w nieprzezroczystej osłonce, tak żeby światło jednak nie docierało do korzeni, przypominam, że fotosynteza zachodzi w liściach, w korzeniach zachodzi głównie oddychanie 🙂
      Na koniec jest mi bardzo miło, że studenci jednak miło mnie wspominają i jednak odkrywają moje dobre serce ukryte pod grubą warstwą wredności i złośliwości jakie serwuję im na co dzień 😉 A tak serio to staram się Was czegoś nauczyć i mam nadzieję, że coś tam z tej fizjologii jednak w głowach zostaje 🙂 Pozdrawiam!

    • stach
    • 31 grudnia 2016
    Odpowiedz

    Piękne wyjaśnienie. Trzeba jednak wyraźnie zaznaczyć, iż są wyspecjalizowane korzenie, zawierające chlorofil, w których równolegle z oddychaniem zachodzi fotosynteza. Przykład – korzenie powietrzne /wychwytują również parę wodną/, podporowe, typowe ale poddane działaniu światła. Więcej nie pamiętam a pytać wujka Google – wstyd.
    Życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku, chętnych do nauki studentów /sic!/ dużo zdrowia i przetrzymania bez stresów czasów rządów nowego Rektora

      • miscatalina
      • 10 stycznia 2017
      Odpowiedz

      Ja również życzę wszystkiego dobrego w Nowym Roku! Samych sukcesów, zdrowia i powodzenia! Dziękuję za życzenia, zwłaszcza to ostatnie zdanie 😉 Oby się spełniło 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

68 shares

Social Profiles