Jarmark Jagielloński – sierpień w Lublinie!

Jarmark Jagielloński

W ubiegły weekend w Lublinie już po raz 10 odbył się Jarmark Jagielloński. Impreza, a raczej przedsięwzięcie przeplata tradycję ze współczesnością, zabawę z edukacją, kusi oryginalną sztuką ludową i pięknym rękodziełem. Celem tego międzynarodowego wydarzenia jest przede wszystkim jednoczenie ludzi, którzy dzielą się swoją pasją – wprawdzie przyjeżdżają z kilku państw i mówią w różnych językach, ale podczas Jarmarku nie ma granic. Spacerując ulicami Starego Miasta można było obserwować prawdziwych pasjonatów rękodzieła, na żywo zobaczyć jak powstają ich wyroby i wreszcie kupić sobie prawdziwe perełki wypatrzone na rozsianych po całym Starym Mieście straganach. Symbolem Jarmarku Jagielońskiego jest kura, dorodne okazy można było podziwiać w kilku miejscach i to zarówno takie wykonane z metalu jak i z wikliny. Co oprócz kur mnie zachwyciło? Zobaczcie!

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński


Wiklinowe koszyki

Stoisk z wikliną było kilka, można było podpatrzeć jak taki koszyk powstaje i kupić sobie swój wymarzony w idealnym kształcie i kolorze. Ja niestety swojego ideału nie znalazła, może za słabo szukałam, a może ktoś już wcześniej kupił mój wymarzony koszyk, w każdym razie już wiem czego będę szukała w przyszłym roku 🙂 Jarmark Jagielloński w tym roku obfitował w wyroby wiklinowe, na własne oczy zobaczyłam, że wyplatanie takich koszyków, jednak nie jest takie proste 🙂

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński


Ceramika

Ręczne robienie ceramicznej zastawy na stole garncarskim zawsze mnie fascynowało i chciałabym wreszcie spróbować jak przyjemnie jest sobie samemu zrobić taką miskę czy dzbanek. Tym razem tylko patrzyłam ale w przyszłym roku mam zamiar zapisać się na warsztaty. Uwielbiam ceramiczne aniołki, laleczki, ptaszki, które pięknie prezentują się na straganach. Nigdy ich jednak nie kupuję, w domu preferuję minimalizm, a takie gadżety strasznie się kurzą i ciężko wpasować je w wystrój mieszkania. Ale patrzeć na nie uwielbiam! Co innego talerze, kojarzą mi się z zastawą z Włocławka, która cały czas stoi w szafce w moim rodzinnym domu, mam zamiar ją niedługo zdekompletować i coś sobie podprowadzić 🙂

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński


Sztuka ludowa – rzeźby i obrazy

Uwielbiam! Tą miłość też wyniosłam z rodzinnego domu, mój tata uwielbia kolorowe świątki, które w moim rodzinnym domu tworzą piękną kolekcję 🙂 Każdy rzeźbiarz i malarz ma oczywiście swój indywidualny styl i specjaliści są w stanie odróżnić spod czyjego dłuta czy pędzla wyszedł dany egzemplarz, ja takiego oka niestety nie mam.

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński


Pyszny miodek

Wszyscy wielbiciele miodu i pierzgi mogli na Jarmarku Jagiellońskim uzupełnić swoje zapasy! Ja to oczywiście zrobiłam, chociaż ciężko było mi się zdecydować u kogo kupić miód. Wybór był ogromny!

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński


Co mnie zachwyciło?

W Bramie Krakowskiej z okazji dużych imprez często zawisa jakaś piękna instalacja, w tym roku też nie mogło jej zabraknąć, a tak się prezentowała 🙂

Jarmark Jagielloński

Stoisko z zapałkami – zdecydowanie moje ulubione! Można było zakupić pudełka z zapałkami w najróżniejszych rozmiarach z grafikami przedstawiającymi logo imprezy, jak i Lublin sprzed lat.

Jarmark Jagielloński

Jarmark Jagielloński


To moje kadry w których uchwyciłam tegoroczny Jarmark Jagielloński, jeśli nie byliście w tym roku, to mam nadzieję, że zachęciłam Was do odwiedzin Lublina w przyszłym roku 🙂 Będzie jeszcze piękniej!

podpis new

 

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Tagi: , , , , ,

Polecane posty

Poprzedni post Następny post

Komentarze

  1. Odpowiedz

    Te filiżanki… Boże, ale przecudne! Brałąbym! *.*

  2. Odpowiedz

    Cudownie! Uwielbiam takie regionalne jarmarki, choćby dla samego oglądania tych wszystkich bibelotów. Zielona ceramika, porcelanowe talerze i ręcznie malowane obrazki skradły moje serce. 🙂

    • Anonim
    • 15 sierpnia 2016
    Odpowiedz

    Cudowności !!! Dlaczego mnie tam nie było? ;( W przyszłym roku muszę nadrobić , KONIECZNIE !!!

      • miscatalina
      • 15 sierpnia 2016
      Odpowiedz

      Koniecznie! 🙂

  3. Odpowiedz

    Bardzo fajny jarmark 🙂 Lubię oglądać takie rzeczy 🙂

    A przy okazji nominowałam Cię do udziałuw zabawie Liebster Blog Award 🙂 Szczegóły na: http://www.ontheisland.pl/moja-nominacja-liebster-blog-award/

      • miscatalina
      • 15 sierpnia 2016
      Odpowiedz

      Dzięki! 🙂

  4. Odpowiedz

    Rzeczywiście bardzo jarmarczne klimaty…czyli nie moje ;). Choć pewnego razu nawet mi się spodobał jarmark wyrobów regionalnych na południu Włoch 🙂

  5. Odpowiedz

    Byłem w niedzielę na Jarmarku – zawsze to impreza godna odwiedzenia, choćby dla różnorakich smakołyków, które można tam spróbować. 😉

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

52 shares

Social Profiles