Jak cytować żeby nie plagiatować?

Knowledge. Inspirational quote typed on an old typewriter.

Jak prawidłowo cytować? Z tym pytaniem w trakcie studiów, wcześniej czy później styka się każdy student, oczywiście lepiej wcześniej niż później. Jeśli jednak cały błogi okres nauki udało nam się jakoś przebrnąć omijając skutecznie to zagadnienie, to bądźcie pewni, że pisząc pracę dyplomową, licencjacką, inżynierską czy magisterską ten problem i tak Was dopadnie! Jak więc zgodnie z obowiązującym w Polsce prawem prawidłowo cytować? Informacje na temat dopuszczalności cytatów znajdziecie w Ustawie o prawie autorskim i prawach pokrewnych w art. 29, 34 i 35.


Prawo autorskie definiuje cytat jako przytoczenie w dziele własnym, w całości lub w części, cudzego utworu wraz z wymienieniem imienia i nazwiska twórcy oraz źródła.


Cytaty, oczywiście te prawidłowo wprowadzane do naszych utworów możemy stosować dzięki Instytucji Dozwolonego Użytku, dlatego nie jest wymagana zgoda autora, którego utwór cytujemy, nie musimy również płacić twórcy za tą możliwość. Co więcej każdy pracownik naukowy ucieszy się, a nawet jeszcze Wam podziękuje, że go cytujecie! Cytowania to jeden ze wskaźników, który służy do oceny naukowców. Niestety liczą się tylko cytowania w publikacjach naukowych – artykułach w czasopismach specjalistycznych, te w pracach studentów się nie liczą, a szkoda 🙂

Jak podaje Wikipedia, z języka łacińskiego citatio, to dosłowne przytoczenie czyichś słów. W literaturze cytat jest formą ekspresji artystycznej i może mieć charakter jawny – tekst zapisany w cudzysłowie lub wyraźnie wyróżniony, albo niejawny – czyli nie wyróżniony, stanowiący rodzaj aluzji. W całości możemy natomiast przytoczyć krótki wiersz, fraszkę, który wzbogaci nasz utwór.

W publikacjach naukowych, a do tych zaliczamy wszelkie prace naukowe, cytaty niejawne uznawane są za plagiat! W tym rodzaju utworów zasady cytowania są trochę inne, możemy więc przytoczyć tekst dosłownie ale wtedy musi on być zaznaczony cudzysłowem lub inaczej wyróżniony w tekście. Co cytujemy dosłownie? Wszelkie definicje, tezy, założenia które opracował autor i zasada jest taka, że tych cytatów nie zmieniamy, muszą być przepisane słowo w słowo, jeśli zmienimy fragment przytoczonego tekstu, to tym samym naruszamy autorskie prawa osobiste, które gwarantują autorowi nienaruszalność treści i formy utworu. Nie znając zasad cytowania, często w obawie przed popełnieniem plagiatu studenci na siłę starają się zmienić fragment tekstu, często nawet definicji, co niestety niejednokrotnie zmienia sens wypowiedzi, a czytający pracę musi się zastanawiać co konkretnie autor miał na myśli. Drugim rodzajem cytatów w pracach naukowych są sparafrazowane fragmenty utworów, w ten sposób cytujemy dane, wyniki, fakty czy teorie. Tu nie ma znaczenia kompozycja słowna, cytujemy przecież nie czyjąś wypowiedź, a na przykład wyniki czy fakty naukowe, które autor w pracy prezentuje. Tutaj możemy cytować czyjeś osiągnięcia ‘własnymi słowami’, jednak pamiętajmy, że słowa których używa autor nie są zakazane i też możemy z nich korzystać. Parafrazujmy umiejętnie, nie zmieniając faktów czy teorii prezentowanych przez autora.

W których rozdziałach publikacji naukowej stosujemy cytaty? Na pewno we wstępie, czy wprowadzeniu, gdzie musimy ‘wprowadzić’ czytelnika w temat poruszany w naszej pracy i często zacytować osiągnięcia innych autorów w tym temacie. W pracach dyplomowych, które są najczęściej obszerniejsze niż krótkie artykuły naukowe przeznaczamy na ten cel oddzielny rozdział – przegląd literatury. Wreszcie dyskusja, czyli nieodzowny element każdej publikacji, w którym dokonujemy analizy krytycznej prezentowanych przez nas w pracy wyników. Co ważne cytowanie w tych przypadkach musi być rzetelne, czyli nie zmieniamy sensu cytowanej pracy! Nie należy stosować też tzw. cytowania selektywnego, czyli cytowania tylko tych prac, które prezentują wyniki zbliżone do naszych i potwierdzają naszą tezę. To ma być dyskusja! Więc jeśli komuś wyszło całkiem inaczej niż nam, też to opiszmy! Zastanówmy się dlaczego nasze wyniki są tak różne, starajmy się to jakoś wytłumaczyć, a może gdzieś popełniliśmy błąd? Starajmy się również unikać tzw. cytowania piętrowego, czyli cytowania wyników czy teorii nie z oryginalnej pracy, a z pracy w której są prezentowane w formie cytatu. Takie cytowanie cytowań może powodować właśnie przeinaczenia oryginalnych treści. Usprawiedliwiam cytowanie piętrowe w przypadkach jeśli nie możemy dotrzeć do oryginału publikacji, a uwierzcie mi, że nawet w czasach powszechnych internetów czasem jest to bardzo trudne, a często nie tyle trudne co kosztowne.
Jak obszerny może być cytat? Nie ma jednoznacznej odpowiedzi na to pytanie. Jedni twierdzą, że nie może przekraczać 20% publikacji, inni, że połowy strony maszynopisu, a jeszcze inni, że jednego paragrafu. Podobno szanujący się naukowiec nie przekracza dwóch zdań ‘pożyczonych’ od kolegi po fachu ale to już tylko w przypadkach całkowitego braku weny 🙂 Na pewno nie cytujemy cudzych wyników, podając je jako własne, bo to już plagiat. Nie kopiujemy również układu pracy, kolejnych podrozdziałów, bo to też plagiat. Pozostaje nam kwestia wyczucia i własnego sumienia.

Na koniec pamiętajmy o przypisach i bibliografii! Po każdym cytacie zamieszczonym w naszej publikacji obowiązkowo musi pojawić się przypis, czyli najczęściej nazwisko czy też nazwiska autorów i rok publikacji utworu, które będą miały swoje odniesienie w szczegółowo sporządzonej bibliografii ale o to już materiał na kolejny wpis.

Dajcie znać czy takie wpisy są dla Was przydatne, a może chcecie coś dodać? Nie krępujcie się!

podpis 3

Tagi: , , , , , , ,

Polecane posty

Poprzedni post Następny post

Komentarze

    • Ewa
    • 7 stycznia 2016
    Odpowiedz

    Takie praktyczne teksty są bardzo przydatne, szczególnie gdy jest się studentem 🙂

      • miscatalina
      • 7 stycznia 2016
      Odpowiedz

      Mam nadzieję, że pomogłam i trochę rozjaśniłam temat 😉 Cieszę się, że się przyda!

  1. Odpowiedz

    Przeczytałam tekst i od razu przypomniałam sobię moją przypisową potyczkę z licencjatem… 🙂

  2. Całe szczęście pisanie pracy licencjackiej jak i magisterskiej już za mną. Bardzo przydany wpis, mnóstwo fachowej wiedzy podanej w przystępny i prosty sposób.

      • miscatalina
      • 9 stycznia 2016
      Odpowiedz

      Dzięki za miłe słowa 🙂 Może skusisz się jeszcze na jakąś pracę, może doktorską, nigdy nic nie wiadomo 😉

  3. Odpowiedz

    Przydatne, potrzebne i powinny być wciąż powtarzane, aż utrwalą się tym, którzy mają problem ze zrozumieniem tego, że używając czyjejś myśli i nie podając jej autora/źródła naruszają jego prawa autorskie, dopuszczając się tym samym klasycznej kradzieży treści.

  4. Odpowiedz

    Świetne opracowanie. Przejrzyste, praktyczne i jak najbardziej przydatne. Szkoda tylko, że tak wiele osób się do tego nie stosuje.

      • miscatalina
      • 12 stycznia 2016
      Odpowiedz

      Mam nadzieję, że jednak coraz więcej osób będzie się do tego stosowało, często błędy w cytowaniu są wynikiem niewiedzy, więc uświadamiajmy! Cieszę się, że Cię zainteresowałam 🙂

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

40 shares

Social Profiles