Babskie ploty i sploty czyli jak zrobić wełniany koc o grubym splocie

wełniany koc o grubym splocie
Uwielbiam polskie rękodzieło! Śledzę kilka fp na facebooku dziewczyn, które robią prawdziwe cuda i co jakiś czas zakochuję się w kolejnych. Od jakiegoś czasu moje ochy i achy zbierał wełniany koc o grubym splocie, cena jednak skutecznie zniechęcała mnie do zakupu. Ale nie ma to jak pomocne koleżanki! Eliza, która uwielbia inicjować babskie spotkania zaproponowała coś idealnego dla mnie, babskie ploty i sploty! Tak powstał mój piękny pudrowy koc!

wełniany koc o grubym splocie

Od czego zacząć?

Pierwsze kroki należy skierować do sklepu z wełną, gdzie wybieramy wełnę czesankową merynos. Polecam sklepy online i allegro.pl, wybór jest ogromny, a ceny różne. Najtańsza jest wełna polskiej produkcji, ale znajdziecie też wełnę z australijskich i peruwiańskich merynosów, ceny jednak dużo wyższe. Najtrudniejsza decyzja to wybór koloru, ciężko było wybrać jeden, bo jest ich naprawdę dużo i co jeden to ładniejszy! Ponieważ ostatnio moim ulubionym kolorem jest pudrowy róż, tym razem też się na niego zdecydowałam, dla odmiany w brudnym odcieniu 😉 Na koc o wymiarach 180 x 110cm potrzebny jest jeden motek wełny o wadze 4kg.

wełniany koc o grubym splocie

Jak zrobić wełniany koc o grubym splocie?

Bardzo prosto 🙂 Najszybciej i najprościej robi się koc przy użyciu własnych dłoni zamiast drutów, oczywiście nie byłabym sobą gdybym nie węszyła jakiegoś podstępu w zapewnieniach youtuberek, że tak najlepiej i najprościej i kupiłam specjalne druty. Nie popełniajcie mojego błędu! Druty są zupełnie niepotrzebne i z ich pomocą praca idzie dużo wolniej i trudniej. My wzorowałyśmy się na tym tutorialu i wszystko wyszło dokładnie tak jak chciałyśmy, więc polecam! Całość pracy zajmuje około 3 godzin, więc idealnie na jeden wieczór w miłym towarzystwie.

jak zrobić wełniany koc o grubym splocie

Wyszło perfekcyjnie i jestem zachwycona moim kocykiem, a to, że zrobiłam go zupełnie sama to kolejny powód do dumy 🙂 Przy tym to świetny sposób na spędzenie jesienno – zimowych długich wieczorów i powód do spotkania się z koleżankami, tym razem nie tylko na ploty ale też na sploty 🙂 Połknęłyśmy bakcyla i już mamy w planach kolejne rękodzielnicze robótki!

20161126_121620

20161127_112638

Wiecie już jak zrobić wełniany koc o grubym splocie, a jak o niego dbać? Rady znajdziecie we wpisie o moim pięknym szalu, który również powstał z wełny merynosów. U mnie kocyk pełni funkcje typowo dekoracyjne, waży 4 kilogramy, więc raczej pranie nie wchodzi w grę, po namoczeniu w wodzie pewnie ważyłby 40! Psy nie mają na niego wstępu, podobno bardzo się mechaci, ja jeszcze nie zauważyłam ale mam go dopiero 3 dni. Jest bardzo ciepły ale też ciężki, więc do nakrywania się nie nadaje. Funkcjonalność jak widzicie żadna, oprócz tego, że pięknie wygląda, a to najważniejsze! Eliza zdecydowała się na ciemno szary kolor wełny, koc wygląda pięknie i doskonale pasuje do jej sypialni, zresztą zobaczcie sami.

15293493_1597390406953084_1793697595_o

15225376_1597390410286417_430932820_o

15271362_1597390416953083_797936301_o

Grudzień zapowiada się bardzo inspirująco! W tym roku postanowiłam część dekoracji świątecznych zrobić samodzielnie, oczywiście efektami się z Wami podzielę i wraca Sebastian ze swoimi pięknymi propozycjami stroików! Zaglądajcie na bloga! Będzie bardzo świątecznie!

podpis new

Zapisz

Tagi: , , ,

Polecane posty

Poprzedni post Następny post

Komentarze

  1. Odpowiedz

    Marzy mi się taki koc i to dokładnie w takim odcieniu różu…bardzo inspirujący post 🙂

      • miscatalina
      • 29 listopada 2016
      Odpowiedz

      Ja już od jakiegoś czasu o nim marzyłam i wreszcie go mam! A radość z samodzielnego uplecenia mega 🙂

  2. Odpowiedz

    Pięknie wygląda! Jak widać, dla chcącego nic trudnego 😉

      • miscatalina
      • 29 listopada 2016
      Odpowiedz

      Dokładnie tak 🙂

  3. Odpowiedz

    Faktycznie przykrywanie się nim mogłoby być dość… przytłaczające. 🙂 Ale jest przepiękny, myślę, że byłby idealny na prezent. 🙂 Szkoda tylko, że nie bardzo można go prać.

      • miscatalina
      • 29 listopada 2016
      Odpowiedz

      Na prezent idealny! Co do prania, to jeśli go mocno nie zabrudzimy to nie ma takiej potrzeby, koce wełniane najlepiej wystawić zimą na mróz i wszelkie zapachy znikają 😉

  4. Cudne te koce! Sama nie wiem, który ładniejszy <3 Zainspirowałyście mnie dziewczyny 😉

      • miscatalina
      • 29 listopada 2016
      Odpowiedz

      Zrób koniecznie! Fajnie się je robi i są boskie <3

  5. Odpowiedz

    Super wyszło, marzy mi się taki koc, mam nadzieję, że mając dwie lewe ręce dam radę 😉

      • miscatalina
      • 29 listopada 2016
      Odpowiedz

      Oczywiście że dasz radę! Kto jak nie Ty! 🙂 A tak serio to naprawdę prosto się je robi 🙂 Do tego satysfakcja gwarantowana!

  6. Odpowiedz

    Zakochałam się w tych kocach! Zachwycałam się już nimi na insta

      • miscatalina
      • 3 grudnia 2016
      Odpowiedz

      🙂

  7. Odpowiedz

    Imponujący! Pięknie wygląda w Twoim domku 😉 Obawiam się jednak, że u mnie by się nie sprawdził, ze względu na trudności z utrzymaniem – mam tendencję do brudzenia wszystkiego wokół :/

      • miscatalina
      • 6 grudnia 2016
      Odpowiedz

      Na szczęście jeszcze go nie poplamiłam i co dziwne psy też się z nim łaskawie obchodzą, właściwie to nawet się do niego nie zbliżają 😉

  8. Odpowiedz

    Właśnie sobie przypomniałem, że nie potrafię szyć, ani robić na drutach, a może mi się to kiedyś przydać. Kto wie 🙂

      • miscatalina
      • 6 grudnia 2016
      Odpowiedz

      Nigdy nie wiadomo co się w życiu może przydać 😉 Może naucz się chociaż robić koce dłońmi 😉

    • Asia
    • 4 grudnia 2016
    Odpowiedz

    Na drutach, to ja potrafię co najwyżej zrobić dłuuugi szalik. I właśnie wydaje mi się zrobienie takie ciężkiego koca na nich praktycznie nierealne. Dobrze, że znalazłyście prostsze rozwiązanie. Może i ja się skuszę na taki koc. W końcu podobno chcieć to móc 😉

      • miscatalina
      • 6 grudnia 2016
      Odpowiedz

      Druty się zdecydowanie nie sprawdzają, przynajmniej w moim przypadku. Może jakiś facet z potężnymi dłońmi dałby radę 😉

  9. Odpowiedz

    Jakiś czas temu widziałam takie koce i nawet dywany na blogach z Australii zajmujacych się rękodziełem. Zrobiło to na mnie wielkie wrażenie, bo sama w wolnym czasie lubie sobie podziergać (choć na znacznie mniejszych drutach). Super, że to jest też już u Nas dostępne !

      • miscatalina
      • 6 grudnia 2016
      Odpowiedz

      Wełnę można kupić bez problemu i wychodzą takie piękności 🙂

    • Dominika
    • 25 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Możesz podać linka, gdzie mogę taką wełnę kupić? 🙂

      • miscatalina
      • 25 stycznia 2017
      Odpowiedz

      Jasne 🙂 Ja kupowałam tutaj http://filart.com.pl/welna-polska-caly-walek-4kg-p-1337.html Mają dobrą cenę 🙂

    • Dominika
    • 26 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Dziękuję 🙂

      • miscatalina
      • 26 stycznia 2017
      Odpowiedz

      Proszę bardzo 🙂

    • Aleks
    • 26 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Ile zapłaciłaś za 4 kg?

    • Aleks
    • 26 stycznia 2017
    Odpowiedz

    Przepraszam, nie zauważyłam linka powyżej. Drogo wychodzi taki kocyk… a można czymś zastąpić ten materiał?

      • miscatalina
      • 26 stycznia 2017
      Odpowiedz

      Zdecydowanie to jest najtańsza opcja niestety 🙂 Można też zrobić z wełny merynosów australijskich ale wtedy to koszt kilka razy wyższy.

    • Anonim
    • 9 lutego 2017
    Odpowiedz

    cuudo 🙂 jakiej wełny użyc?jakies cienkie widze….

      • miscatalina
      • 9 lutego 2017
      Odpowiedz

      Wełna do takiego pledu to wełna czesankowa 🙂 Komentarz wyżej jest link do sklepu, gdzie kupiłam moją wełnę. Pozdrawiam! 🙂

    • Słodkieszycie
    • 22 lutego 2017
    Odpowiedz

    Cuda cuda i ta kolorystka prześliczna. Ja robię pierwsze korki na drutach i zainspirowałam się jeszcze bardziej. Dziękuję bardzo za takie wpisy

      • miscatalina
      • 22 lutego 2017
      Odpowiedz

      Bardzo się cieszę, że Ci się podoba i że Cię zainspirowałam 🙂 Zaglądaj czasami wkręciłam się w DIY i będzie więcej kocy i innych dekoracji 🙂

    • Katharina Sliwa
    • 30 października 2017
    Odpowiedz

    Witajcie dziewczyny:) skoro tak uwielbiacie rękodzieło to serdecznie zapraszam do obejżenia strony mojej mamy http://www.sztukakoronki.art.pl która zajmuję się koronką klockową zawodowo, jest nazywana jako mistrzyni w tym co robi. Mozna przyjechac do nas na kurs tygodniowy by sie koronki nauczyc. Zreszta o wszystkim dowiecie sie na stronie badz na facebooku. Pozdrawiam

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.

78 shares

Social Profiles